O powolnym podróżowaniu przez życie
 

26 marzeń do spełnienia na 26 urodziny

Dzisiaj są moje urodziny, a urodziny to taki dzień, kiedy człowiek może wszystko. Dlatego pomyślałam sobie, że na chwilę stanę się dziewczynką z warkoczykami, z lizakiem w jednej dłoni i wiatraczkiem do roweru w drugiej. A co!

Chciałabym…

1 Żeby Metallica zagrała kameralny koncert tylko dla mnie (no dobra, Pana Męża, tatę i brata też mogę zaprosić :P).

2 Umieć grać na pianinie, wiolonczeli, skrzypcach, gitarze i bębnie…

3 Tańczyć w zespole tańca ludowego i żeby mi się nie odechciało po tygodniu…

4 Profesjonalną sesję w bieliźnie.

5 I sesję ślubną na plaży.

6 Mieć dom na Mazurach i stuletnie jabłonie za oknem.

7 I mieszkanie w gdyńskiej kamienicy…

8 I jeszcze mały domek we Włoszech, najlepiej w Toskanii, z włoską babcią tuż za rogiem, która będzie mnie uczyła robić najlepszą pastę na świecie.

9 No i w sumie to jeszcze mogłabym mieć jakiś stary dom na północy Francji…

10 Ćwiczyć jogę o wschodzie słońca na plaży i w ogóle regularnie ćwiczyć jogę.

11 Spędzić miesiąc w aśramie.

12 Mieć własną markę odzieżową i to taką, którą wszyscy chcą nosić.

13 Prowadzić agroturystykę.

14 Piesków sześć i cztery koty. A najlepiej wszystkie, które przypadkiem znajdę, zobaczę w schronisku i pokocham.

15 Owieczki, kózki, baranki i koniki również będą mile widziane.

16 Żeby mój mąż sprzątał i gotował i wstawał przede mną. Wystarczy tylko czasami.

17 Przejechać Afrykę. Samochodem. I robić zdjęcia lwów z bezpiecznej odległości.

18 Pomieszkać sobie w różnych europejskich stolicach i Nowym Jorku.

19 Wstać rano, mieć na sobie kremową, jedwabną piżamkę, położyć stopy z pięknie pomalowanymi paznokciami na drewnianej podłodze i przejść się nią do cudownej, czyściutkiej kuchni, kliknąć przycisk na ekspresie i poczuć aromat prawdziwej kawy. Zobaczyć promienie słońca wpadające przez okno.

20 Mówić po włosku.

21 Być wysportowana, szczupła i żeby moje włosy zawsze się pięknie układały.

22 Żeby wszyscy czytali wpisy na blogu, klikali, serduszkowali i komentowali.

23 Zarobić chociaż złotówkę na pisaniu. A najlepiej dużo złotówek.

24 Jak się zdarzy tak, że będzie nas w naszej małej rodzinie więcej, niż dwoje, to chciałabym wszystkich zapakować do kampera i jeździć po świecie. I żeby dzieci nie musiały chodzić do szkoły.

25 Żeby w tej podróży spotkało nas dużo dobrego i pięknego.

26 I żebym czasem, gdy tego bardzo chcę, mogła teleportować się do domu.

Wszystkiego najlepszego z okazji moich urodzin! W torebeczce mam wirtualne Michałki, którymi Was częstuje, prawie tak samo, jak na lekcji wychowawczej w szkole. Pisząc listę moich marzeń, okazało się, że mam ich dużo więcej, niż 26, ale wystarczy mi, jak spełnią się tylko te! Przecież nie można mieć wszystkiego!

Podobało Ci się? Podaj dalej!
  • Krzysztof Mateusz

    Najserdeczniejsze życzonka i spełnienia WSZYSTKICH marzeń…. oraz nieustających sił i ochoty na dalsze eskapady 🙂

  • Tak lubię michałki 🙂

  • Ewa Mydłowska

    Spełniaj marzenia Kochana, najlepszego :*

  • Takie listy są cudowne. To teraz potraktuj ją jako bucket list 😉 Powodzenia w spełnianiu marzeń!
    Bardzo utożsamiam się z punktem 24. Chociaż w sumie…z mało którym się nie utożsamiam.